
Och, Zygmunt, Zygmunt. Mąż Bony Sforzy, która przywiozła z Włoch do Polski troche kultury w postaci włoskiego żarcia. Pewnie jeśli będe miał ochotę to ją narysuję, bo to fajna postać historyczna. Ach no i Zygi też doprowadził do Hołdu Pruskiego, to ważna rzecz dla historii tego kartoflanego kraju.
Śliczniusi. Bardzo lubię Twoje teksturki.
OdpowiedzUsuńI, jej, w tym tempie to jednak dożyję Jana Kazimierza jednak *_*
pienkne!!!
OdpowiedzUsuńFajnie zrobiony ten jego płaszcz.
OdpowiedzUsuń