sobota, 19 marca 2016

Specjal: Mieszko Bolesławowic


Oto Mieszko Bolesławowic, niedoszły władca Polski, który zniknął z kart historii niemal równie szybko jak się pojawił. Jako syn prawowitego króla Polski [Bolesława II Śmiałego](który został wygnany) współrządził przez kilka lat z [Władysławem Hermanem](bratem wygnanego króla), jednak ktoś (hehe ktoś, wcale nie sugeruję stronników Hermana) go otruł i młody książę umarł.

niedziela, 19 lipca 2015

Bolesław III Krzywousty

Przypominam o tym, że biorę udział w zbiórce na serię ilustracji pt. "[Bóstwa i demony w dawnej Polsce]". Zachęcam do wsparcia tej inicjatywy choćby drobną złotówką, zwłaszcza, że dobrnęliśmy do progu od którego będę brać udział w tworzeniu ilustracji.

***
Historia [Krzywoustego] tak naprawdę zaczyna się wiele lat przed jego narodzinami. Jego ojciec, [Władysław Herman] nigdy nie był przygotowywany do objęcia władzy w państwie piastów. Musiał to jednak zrobić, gdyż jego starszy brat, [Bolesław Śmiały] porąbał biskupa krakowskiego Stanisława na kawałki, co wywołało bunt możnowładców. Śmiały musiał uciekać z kraju. Herman będąc nijakim władcą dał się omotać swojemu doradcy, palatynowi [Sieciechowi]. Do tego urodził mu się bękart, Zbigniew, którego wysłano bez mrugnięcia okiem do klasztoru. Kolejny bunt możnowładców jednak wywołał sytuację w której Zbigniew otrzymał prawa dziedziczenia. 

Bolesław przyszedł na świat w okolicach Bożego Narodzenia roku 1086. Od dziecka szykowano go do objęcia tronu. Inną rzeczą jest, że od zawsze wykazywał skłonności do wojaczki. Od wczesnych lat życia zajmował się polowaniami i zbrojnymi wypadami. Krążył po okolicy ze swoją drużyną młokosów, podobnych jemu, starających się o rycerski pas. Gdy tylko młody Bolesław go otrzymał za zasługi w walce ruszył odeprzeć atak plądrujących kraj [Połowców].

Później z bratem Zbigniewem wymogli na swym ojcu Władysławie Hermanie oddanie im władzy nad krajem. Władysław zrobił to, lecz tylko częściowo, podzielił kraj na pół, oddając każdemu z synów jedną część kraju. Sam pozostał Princepsem(czyli wciąż sprawował faktyczną władzę). Sieciech nie był z takiego obrotu spraw zadowolony. Zjednoczeni bracia sobie szybko z nim poradzili. Pokonali wojska Sieciecha, który ratował się ucieczką z kraju. Gdy wrócił po kilku latach czekało na niego rozgrzane żelazo (oślepienie było w tamtych czasach modną karą za sprzeniewierzenie się swemu wasalowi).

Gdy umiera Władysław Herman, jego synowie otrzymują dzielnice na własność. Bardzo szybko poróżniają ich poglądy i cele, zwłaszcza, że Zbigniew jako starszy czuł się ważniejszy od szesnastoletniego (dopiero?) Bolesława. Ten nieustannie krążył z wojskiem nad granicami swojego państwa, odpierając ataki wrogich wojsk i mieszając się do polityki Czech oraz Węgier. Był księciem walczącym, nie potrafiącym spokojnie wysiedzieć w stolicy. Jeśli nie było czego bronić,  Bolesław wyprawił się z wojskiem na Pomorzan z 'misją ekumeniczną', gdyż lud zamieszkujący tamte tereny wciąż czcił dawnych bogów. Zbigniew jednak chciał z Pomorzanami utrzymać dobre stosunki, gospodarcze i polityczne. Nie dość tego, odwet za najazd Bolesława odczuło głównie dominium Zbigniewa, które leżało bliżej pomorskich plemion. To poróżniło braci i efekcie doprowadziło do kilku wojen, kolejnych tortur, publicznego upokorzenia i tak naprawdę to jest materiał na inną notkę.

Od siebie mogę dodać jeszcze tyle, że do przyjrzenia się postaci Krzywoustego skłonił mnie tekst mediewisty Jacka Banaszkiewicza. Pisał o tym, że Gall Anonim spisując losy Bolesława świadomie stylizował jego osobę na postać mitycznego herosa, jaką pojmowali w tamtych czasach ludzie mieszkający na wpół pogańskiej Polsce. Banaszkiewicza można znaleźć jedynie na papierze, ale więcej o tym można znaleźć [tutaj].


poniedziałek, 29 czerwca 2015

Specjal: Krzysztof 'Piorun' Radziwiłł


Na początek mała reklama. Wystartowała ciekawa inicjatywa crowdfundingowa: [klik

Temat zawsze dla mnie był interesujący. Na tyle, że od jakiegoś czasu wiedzę zdobytą dzięki stronkom Bogowie Polscy oraz Weneda wykorzystuję przy tworzeniu komiksów, rysunków i innych bazgrołów. Dzięki temu udało mi się podczepić do projektu "Bóstwa i demony w dawnej Polsce", jeśli uzbieramy odpowiednią liczbę kasy usiądę do legendarnych postaci i potworów (i nie omieszkam ich tutaj opublikować). 

Zapraszam do wspierania projektu!


***


Magnacka rodzina Radziwiłłów (herbu Trąby) zapisała się w polskiej kulturze ręką Sienkiewicza jako podli zdrajcy Rzeczypospolitej - moim zdaniem niesłusznie. Choć trzeba przyznać, że niczym Lannisterowie z "Gry o tron" dbali bardziej o własne kieszenie niż o losy Litwy czy Korony. U początków tego rodu wszyscy męscy potomkowie po narodzinach mogli otrzymać jedno z kilku imion: Jan, Michał, Stanisław, Mikołaj lub Krzysztof. Spowodowało to, że każdy z Radziwiłłów prędzej czy później otrzymywał stosowne do jego charakteru przezwisko, by być odróżnialnym od reszty rodziny.

środa, 13 sierpnia 2014

Specjal: Urszula Meierin


Gynacei gubernatrix (czyli ochmistrzyni) na dworze Zygmunta III Wazy. Zwana też Ministrem w Spódnicy. Córka bawarskiej mieszczki Anny Meierin i nieznanego z nazwiska Habsburga. Trafiła na polski dwór jako jedna z dwórek pierwszej żony Zygmunta, Anny Habsburżanki. 

Na stanowisko została wybrana przez Arcyksiężną Marię Annę (szwagierkę Cesarza i matkę żony polskiego Króla). Urszula stała się najważniejszą zaraz po Królowej, a faktycznie najważniejszą kobietą w Rzeczypospolitej, gdyż Annę Habsburżankę polityka nie interesowała. Do obowiązków Meierin należało między innymi nadzorowanie fraucymeru, co było ewenementem, gdyż dotychczas Starszą nad dworem królowej zostawała żona jednego z senatorów Rzeczypospolitej. Ponad to utrzymywała dyplomatyczne stosunki z dworem cesarskim oraz Watykanem. Otrzymała nawet od Papieża 'za wyjątkowo cnotliwe życie' Złotą Różę. Król Zygmunt wielokrotnie przychodził do ochmistrzyni po radę zanim coś postanowił. Zarządzała finansami dworu i wychowywała dzieci królewskiej pary.

niedziela, 10 sierpnia 2014

Specjal: Książę Józef Antoni Poniatowski


Urodzony w arystokratycznej polskiej rodzinie Poniatowskich, herbu Ciołek. Ojciec Józefa, brat ostatniego polskiego Króla Stanisława Augusta, służył w austriackim wojsku, przez co Józef przyszedł na świat we Wiedniu, gdzie również spędził większość swojego dzieciństwa. Duży wpływ na Józefa miał jego stryj, do którego często jeździł do Warszawy. Dzięki niemu zainteresował się Polską. Gdy stał się mężczyzną, podobnie jak ojciec, wstąpił do austriackiego wojska, gdzie bohaterstwem i odwagą wywalczył sobie miejsce adiutanta u boku samego Cesarza.

Wyrzekł się tego, gdy do służby wojskowej wezwał go Stanisław August oraz sejm Rzeczypospolitej. Jako zwolennik reform w Polsce, wraz ze swymi ułanami ubezpieczał Zamek Królewski podczas uchwalania Konstytucji 3 Maja. W wojnie polsko-rosyjskiej w 1792 roku rozgromił pod Zieleńcami wojska wroga. Co smutne, była to pierwsza od czasów Sobieskiego wygrana przez wojska rzeczypospolitej bitwa. Zostało to upamiętnione powstaniem orderu Virtuti Militari. Tymczasem cipowaty stryjek Józefa przeszedł na stronę Konfederacji Targowickiej - szlachty współpracującej z Moskwą. Poniatowski poczuł się oszukany. Odszedł z armii i wrócił do Wiednia. W tym czasie nastąpił drugi rozbiór Rzeczypospolitej.

poniedziałek, 17 marca 2014

Władysław IV Waza


Vladislaus Quartus Dei gratia rex Poloniae, magnus dux Lithuaniae, Russiae, Prussiae, Masoviae, Samogitiae, Livoniaeque, Smolenscie, Severiae, Czernichoviaeque necnon Suecorum, Gothorum Vandalorumque haereditarius rex, electus magnus dux Moschoviae.


Władysław IV z Bożej łaski król Polski, wielki książę litewski, ruski, pruski, mazowiecki, żmudzki, inflancki, smoleński, siewierski i czernihowski, a także dziedziczny król Szwecji, Gotów i Wandalów, wybrany Carem Rosji.



Strasznie ciężko było mi się zabrać za tego Króla. Prawdę powiedziawszy jego historia średnio mnie zainteresowała, choć czasy jego panowania to bardzo barwny i ciekawy wątek w historii Rzeczyposposlitej (i Europy).

Urodzony w 1595 roku Władek od dziecka był przygotowywany do objęcia tronu polskiego po swym ojcu Zygmuncie III Wazie. Z początku szlachta oraz mieszczaństwo uwielbiało młodego księcia, pokładając w nim spore nadzieje. Kiedy miał piętnaście lat Polacy mieszając w polityce wewnętrznej Rosji obsadzili go na kremlowskim tronie. Biorąc w tak młodym wieku udział w wyprawach wojennych Władysław uczył się wojskowego rzemiosła. Kiedy miał lat dziewiętnaście został wysłany w podróż po Europie. W 1632 roku Władysław zostaje niemalże jednogłośnie wybrany na króla. Co ciekawe, podczas tego sejmu elekcyjnego prawo głosu chcieli także uzyskać Kozacy, Wojsko Kwarciane (ówczesne wojsko zawodowe) i Książe Prus. Kozakom odpowiedziano, że są rzeczywiście częścią organizmu Rzeczypospolitej, ale są bardziej jak włosy czy paznokcie, które się obcina. Wojsku Kwarcianemu podziękowano nieco grzeczniej, a Księcia Prus wyśmiano. W Pacta Conventa, dokumencie redagowanym przez sejm i senat, mówiącym o obowiązkach nowo wybranego władcy, zawarto potrzebę utworzenia floty, rozbudowania wojska, wybudowania czterech zamków oraz fortyfikacji w Kamieńcu Podolskim.

piątek, 7 lutego 2014

Mieszko Pierwszy


dux Wandalorun, Misico nomine
książe Wandalów, imieniem Mieszko

Każdy w nadwiślańskim kraju wie kim był Mieszko. Gość wyprowadził kraj ze struktur plemiennych, budował grody kasztelańskie, podbił ogrom ziem, ustanowił granice podobne do dzisiejszych, zerwał z religią przodków, skonstruował początki struktury kościelnej w kraju, zbudował pierwsze kościoły, sprawnie lawirował między sojuszami i konfliktami w polityce zagranicznej. Krótko mówiąc, ogarnięty typ. Myślę sobie: gdyby urodził się dziś, byłby pewnie jakimś oligarchą, albo bossem mafii.

PS. Wcześniejsza wersja: klik.